Podróżnicze podsumowanie 2014 r.

15:50

 Warszawa - Les Orres - Paryż - Wenecja - Mediolan - Walencja - Peniche - Lizbona - Costa Nova - Porto - Barcelona - Cannes - Sofia - Sozopol - Płowdiw - Faro - Cape Saint Vincent - Portimao - Vila Real de Santo Antonio - Tavira - Loule - Warszawa...




            Siadam na parapecie i zawijam się w mój ciepły koc. W ręku trzymam gorący kubek herbaty. Znów przeglądam te wszystkie zdjęcia. Wspominam, znów przeżywam to wszystko od nowa. Nie spodziewałam się, w życiu nie przewidziałabym tego wszystkiego, co się wydarzyło. Tych zmian, tylu nowych znajomości, przyjaźni, doświadczeń, a przede wszystkim - tych wszystkich przemierzonych kilometrów, tylu podróży. Coś niezwykłego. Magia chwil. Magia tak szybko płynącego czasu. Losu, za sprawą, którego wszystko układa się tak, a nie inaczej, który nieustannie splata ze sobą nasze życiorysy. Zmiany, zmiany... Wciąż nieprzewidywalne, wciąż zachodzące i nie dające się powstrzymać.


            Bałam się. Nie wiedziałam jak to wszystko się potoczy. Czy warto ryzykować, stawiać tak wszystko na jedną kartę. I jeszcze ta świadomość, że z jedną decyzją może zmienić się tak naprawdę całe moje życie. Mogę stracić wizję przyszłości, do której przecież tak przywykłam... Warto. Dzisiaj już znam odpowiedź - nie żałuję. Przeżycia, doznania, emocje. Wiem, że niektóre z nich z biegiem czasu zblakną, stracą tę swoją dawną wyrazistość, tamtą siłę. Nieuchronnie przeistoczą się w stary slajd wspomnień. Ale wiem też, że te nieliczne zostaną. Zawsze żywe, już we mnie na zawsze, i uczyć się na nich będę - już do końca.


            W tym roku zrozumiałam, czego tak naprawdę pragnę w przyszłości, za którą wciąż tak gonię. Czym jest dla mnie to wymarzone szczęście i spełnienie. Zrozumiałam, że chcę nieustannie dążyć do tego, by w chaosie codzienności zawsze odnaleźć czas na tę chwilę wytchnienia, na podróż - na odkrycie kolejnego, niezwykłego skrawka świata. Krainy, do której wracać będę w wyobraźni, a na mojej twarzy malować się będzie wtedy dziecięcy uśmiech. Będzie wracała energia do marzeń i do działania. Do wiary w tę banalną przecież ideę, że wszystko w naszym życiu jest możliwe. Wystarczy się odważyć. Zrobić ten pierwszy, najtrudniejszy krok. I dążyć, nie zatrzymywać się - nie przestawać wierzyć. Tak po prostu.


            Pragnę dzielić się moimi refleksami i emocjami z innymi. Opowiadać o moich podróżach, doświadczeniach, zarażać pasją. Pragnę pokazywać, że można inaczej, że świat nie kończy się na tej drodze między pracą, a domem. Nie, nie! Świat jest pełen możliwości, pełen magii i piękna. Uwierzmy w to, odkryjmy i czerpmy z tego jak najwięcej - tę siłę do prawdziwego szczęścia.


            Rok zmian. Rok przeżyć i doznań. Rok podróży i przemierzonych 25893 km, odwiedzonych 5 państw, rok niezliczonej ilości zawiązanych przyjaźni. Rok, który dobiega końca, a ja jestem tak szczęśliwa.



W nadciągającym roku życzę Wam przede wszystkim siły do wiary w to, że nasze marzenia są w pełni osiągalne !


You Might Also Like

16 komentarze

  1. Sporo widziałaś w roku, który minął. W wielu z tych miejsce też byłam i od dawna uważam, że poznawanie kolejnych miejsc i ludzi, to cudowna odskocznia od codzienności. Życzę, żeby ten rok też obfitował we wspaniałe podróże !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i życzę tego wszystkiego z wzajemnością :)

      Usuń
  2. Twoje zdjęcia są przepiękne! Ale chyba to już mówiłam :)
    Chyba myślimy bardzo podobnie, czasami ludzie mówią mi że mam dziecięcą wiarę we wszystko, ale cóż zrobić, ja naprawdę wierzę że można i nasze życie nie musi skończyć się na codziennej rutynie praca dom której tak bardzo chciałabym uniknąć.

    Na ten rok życzę Ci tego samego co życzysz nam, siły i jeszcze więcej odwagi! Niech będzie tak dobry albo i jeszcze lepszy, a już na pewno niezapomniany i szczęśliwy :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Pamelko, a ja podsumowując ten rok, cieszę się, że mogłam Cię poznać, że mogę czytać o Twoich podróżach i cieszyć się nimi razem z Tobą. Życzę Ci w tym Nowym Roku abyś dalej spełniała swoje marzenia i nie utraciła tej dziecinnej ciekawości świata i ludzi.
    Serdecznie pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja niezmiernie się cieszę, że mogłam Panią poznać i podziwiać Pani piękne prace ! To był naprawdę wspaniały rok... :)

      Usuń
  4. Piękny rok miałaś! Mam nadzieję, że 2015 będzie jeszcze lepszy!

    OdpowiedzUsuń
  5. Życzę Ci realizacji wszystkich planów i zamierzeń, kolejnych niezapomnianych podróży i pięknych znajomości, które przetrwają lata. Przeczytałam dzisiaj mądre zdanie : "Mówisz, że możesz – to możesz. Mówisz, że nie możesz – to nie możesz. Więc sobie wybierz". Wybieraj mądrze i bądź zadowolona z wyborów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne zdanie, zachowam je w sobie i będę przypominać w każdej trudnej chwili, dziękuję ! :)

      Usuń
  6. Nie moge sie napatrzec na Twoje zdjecia... Piekny mialas rok. Wszystkiego dobrego w tym Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  7. Aż tyle zwiedziłaś w 2014? Wow! Gratuluję, mnóstwo pięknych miejsc i wspomnień :)
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MI samej jest trudno w to uwierzyć, że tak wszystko się udało... ale tak :) Tyle cudownych wspomnieć.. tyle powodów do uśmiechu. Dziękuję i wzajemnie !

      Usuń
  8. Nie próżnowałaś. 2014 był intensywny. Podróże nie tylko kształcą, ale i wzbogacają o nowe doświadczenia i wspomnienia. Niech 2015 będzie jeszcze bogatszy w te piękne chwile.

    OdpowiedzUsuń
  9. Cieszę się Twoim szczęściem i niech ten rok również obfituje w szczęśliwe i pasjonujące podróże :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepięknie to napisałaś. Życzę Ci, abyś zawsze znalazła czas na chwilę odpoczynku. Życie ma wiele oblicz, ale nie musi być tylko ciężką pracą.

    OdpowiedzUsuń
  11. miesiąc bez podróży to miesiąc stracony:)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow, dużo tego :) piękne zdjecia i pewnie jeszcze lepsze wspomnienia.
    Też staram się jak najczęściej gdzieś pojechać, coś odkryć, kogoś poznać. Wtedy naprawdę czuję że żyję i że kocham to życie!
    Życzę ci wielu wspaniałych chwil w tym nowym (?) roku :)

    OdpowiedzUsuń

Jak podobała Ci się ta podróż? Powiedz mi co myślisz :)